If you feel there is something lacking in your life... Join us every Sunday and rediscover your relationship with God.

Parish Information

Pastor:
Rev. (Chris) Krzysztof Korcz

54 West Main Street ( PO Box 98)
Dudley, MA 01571

(508) 943-5633 Rectory
(508) 949-6701 (Fax)

Sunday Mass
Saturday Vigil: 4:45pm
8:00am | 9:00am (Polish) | 11:00am

Weekday Mass
Monday, Tues, Thurs : 8:00am
Wednesday : 6:30pm
First Friday of the Month: 8:00am

Holy Days of Obligation
Holy Days : 8:00am and 6:30pm

 

Sacraments

Sacrament of Reconciliation (Confession)
Saturdays @ 3:00pm

Confession for the First Friday on Thursday Evening - 6:30pm

Sacrament of Baptism
Sunday at 12:00pm by Appointment

Sacrament of Marriage
We recommend arrangements being made at least 12 months prior to wedding. Please contact us to arrange

Visitation of The Sick
Please notify the rectory if you know of someone who is unable to get to church and wishes to receive the sacraments.

Adorations and Devotions

Marian Devotion (May, Oct)

Wed 6:30pm


Stations of The Cross (Lent)

Friday 6:15pm

Christmas Message from Fr. Chris

Merry Christmas, My Friends.
May the joy and peace of the Lord Jesus always be in your hearts.
Today we have seen the glory of Jesus in the Church, in the world, and in our families. Everyone is celebrating the fulfillment of the promise of God the Father to send a Redeemer into the world.
The greatest story ever told is the Christmas Story, a story truly about love and listening. When Gabriel arrives to bring Mary the news that she will bear a child, she listens.
When the angel tells Joseph in his dreams what is about to happen, he listens.
When the angel announces to the shepherds the “good news of great joy”, they listen.
When they go out and tell the world what they have seen, the world listens. Two thousand years later, we hear the same message.
We hear, but are we listening? Christmas invites us to listen. To listen for His good news that God is with us, we are no longer alone, He has come into our lives, into our world. As Isaiah puts it - ”The people who walked in darkness have seen a great light.” If we listen, this is how Christmas comes to us, with angels singing and a baby crying, with the clang of bells, the blare of trumpets, the laughter of loved ones around the table. It comes in unexpected sounds, too, the soft voice that says - ”I miss you”. When your heart is full of sorrow and longing and memory, Christmas comes quietly, gently, whispering with the angels - ”Rejoice. Rejoice, because you are not alone.nGod is with us – Emmamuel. As we gaze at the manger that has been set up in our Church, this reminds us of the circumstances surrounding the Birth of baby Jesus.
Because there was no room in the inn, Baby Jesus was born in the open under the stars. He teaches us that holiness is found in poverty, in humility, in servitude, and in suffering. Through this humble birth, the shepherds were privileged to visit and adore Baby Jesus. Jesus did not come for the rich and famous. He came into this world for all of us, you and me. On this special night, we are all glowing with the spirit of joy and peace. There is something special about this spiritual joy and peace. Let us all cherish it.
We are surrounded by a bright light, a light of shining love, the light of Jesus. Baby Jesus is really present here with us tonight. This is how God so loved the world that He gave us His only Son. Jesus, Our redeemer, is here present in the Blessed Sacrament. Here in the Eucharist Jesus continues to unite us as a chosen people of God, willing to give us a share of His Divine Life. There is peace in our hearts tonight. My Friends, on this miraculous night, the message is so simple. Listen.
Listen with your ears and your heart. Our salvation has been announced. What will we do with it?
The shepherds listened and told the world what they heard. We are the shepherds now, we are the chosen ones to hear His good news and to pass it on.
It is news of wonder and hope.
The light breaking through darkness.
The sound of music filling the heavens, of hallelujah in our hearts.
Listen for it. Surrender to the joy.
Carry it with you out into the night.
If we do, maybe someday we might hear God say, in gratitude and in joy. Thanks for listening.
And, my friends, thank YOU for listening.


Merry Christmas.
Father Chris

 

 

Kochani Parafianie i przybyli goście,

Wielka radość zagościła w sercach naszych bo Jezus się narodził!
Przyszedł, aby uczyć nas miłości.
Przyszedł do nas, aby prosić człowieka o pokój, miłość i przebaczenie.
Te dary są bardzo dzisiaj potrzebne człowiekowi, który przeżywa dramat odrzucenia i zobojętnienia.
To samo przeżywali Maryja, Józef, kiedy nie było dla nich miejsca w gospodzie.
Kiedy zasiedliśmy do wigilijnego stołu dzieląc się opłatkiem wyrażaliśmy naszą życzliwość, szacunek i miłość i wiarę w lepsze jutro.
Snuliśmy refleksje ze wspomnień dzieciństwa, wspominając tych którzy odeszli.
Ojciec i matka uczyli nas, że mamy dzielić się sercem z ludzmi jak opłatkiem. Płynęły łzy ze szczęścia, bo ktoś przybył z rodziny na święta, a może dlatego, bo mąż i żoną znowu są razem.
Płynęły może łzy z tęsknoty - za najbliższymi, bo jesteśmy tutaj sami.
Ronimy łzy - bo trzeba tułać się po świecie za chlebem dla dzieci, niewidząc ich uśmiechu, codziennych sukcesów.
Mam nadzieję, że ci którzy są sami bez rodziny - znaleźli życzliwych ludzi, którzy podzielili się opłatki i dobrocią w zakątku swego domu.
Bo przecież nie może zapomnieć o drugim człowieku.
Nie możemy powtarzać dramatu jakiego doznała święta Rodzina, dlatego dla przybylego gościa stawiamy dodatkowy talerz.
Stawiamy ten talerz, aby przypomieć sobie o kimś, kto tutaj jest sam.
To nie jest tylko tradycja, że stawiamy ten dodatkowy talerz, aby stał i czekał na kogoś, a może przyjdzie. Nie, on sam nie przyjdzie, jak go nie zaprosisz.
Jezus chce, aby ten talerz przypominał ci, abys sie rozejrzał wokół i zaprosił kogoś kto tutaj nie ma nikogo bliskiego, aby tych świąt nie przeżywał samotnie. Zbrakło dodatkowego talerza dla Maryji i Józefa. Jezus narodził sie w stajni.
Pan Jezus chce, aby ten dodatkowy talerz przypominał nam, abyśmy nie byli obojetni na ludzi aby nikt w te święta nie przeżywał dramatu osamotnienia. Choroba 21 wieku jest - depresja, bo ludzie izolują sie od siebie, zamykaja sie w swoim domu i nie znają sasiadów, nawet stronią od swojej rodziny.
Po co stroić choinkę, kiedy nie chcemy zaprosić Chrystusa do swego domu. Dziwimy się, że nam się w życiu nie układa.
Jak ma się układać, kiedy jestem egoistą i myślę tylko o sobie,
Skłócony ze wszystkimi i małżeństwo się rozpadło.
W swojej pysze myślę, co oni ode mnie chcą przecież jestem taki wspaniały.
Kochani! Narzekamy, że ten świat taki zły i ludzie niedobrzy. A jaki ja jestem?
No właśnie — jaki jesteś? Czy żona, mąż, syn, córka, przyjaciel, sąsiad- mogą powiedzieć, ze spotkali dobrego człowieka?
Bóg dał ci serce, abyś się nim dzielił jak opłatkiem w wigilię.
Chce abyś był człowiekiem na którego można zawsze liczyć.
Wielu straciło radość ze Świąt Bożego Narodzenia, nie potrawią cieszyć się ze spotkania z najbiższymi, bo, zazdrość, brak przebaczenia, walka o majątek.
Tak się izolujemy, oddalamy od najbliższych, wypominając ciagle krzywdy.
A przecież Boże Narodzenie jest wtedy – kiedy podajesz rękę w geście pojednania, zapraszasz do stołu, aby podzielić sie swym sercem jak opłatkiem. Cieszmy się z naszych spotkań.
Tak jak cieszyła sie sw. Rodzina.
Chociaż inni odmówili gościny, znalezli się dobrzy ludzie. Jesus nie był sam, zaraz przybyli pasterze, królowie, a nawet zwierzeta.
My bądzmy dobrymi ludzmi, bo Chrześcijanin to świadek miłości.
Tylko do tych ludzi, którzy okazuja miłośc, dobroć, radość przychodzą inni ludzie i chcą z nimi przebywać, przyjaznić się z nimi. Nie rańmy się złym słowem.
Okazujmy sobie zyczliwość jak prawdziwi chrześcijanie.
Żyjmy orędziem Bożego Narodzenia, Orędziem miłości i pokoju, aby nie było wśród nas ludzi odrzuconych, smutnych, znerwicowanych.
Jezus chce aby lekiem na chorobę 21 wieku była wzajemna miłość chrześcijan, taka jaka była w pierwszych wiekach chrześcijaństwa.
To pokazuje nam papież Franciszek. Kościół Jezusa Chrystusa, to kościół biednych, odrzucanych, stesknionych miłości.
To dzieki temu świadectwu szczerej miłości blizniego - chrześcijaństwo rosło. Kochani, powracajmy do naszych korzeni, miłujmy się wzajemnie!
Bądzmy dla siebie dobrzy i życzliwi, aby miłość Chrystusa lączyła nas w Jego Kosciele, tak jak braci i siostry. Tak było na początku!

I tak będzie, kiedy Pan przyjdzie, aby zabrać do siebie, małą trzodkę.
Tę trzódkę która wytrwa w miłości do końca.
Chciałbym sie znależć w tym gronie i myślę, że wy też, wiec modlę się o to, aby być dla Was dobrym.
Życzę Wam i sobie, abyśmy sie stali dla innych Bożą stajenką, aby Jezus, który przychodzi do nas w drugim czlowieku, nigdy nie odszedł zasmucony, zraniony.
Aby każdy, kto cie spotka, zobaczył w tobie Jezusa.
Życzę Wam prawdziwego Bożego Narodzenia, abyśmy się, stali dla siebie Bożą stajenką! Niech Boże Dziecię  Wam błogosławi.

 

Ks Krzysztof Korcz

 

Calendar of Events

Last month June 2017 Next month
S M T W T F S
week 22 1 2 3
week 23 4 5 6 7 8 9 10
week 24 11 12 13 14 15 16 17
week 25 18 19 20 21 22 23 24
week 26 25 26 27 28 29 30

Translate Now